ZNACZNY UDZIAŁ HANDLU

Struktura społeczno-zawodowa ze wzglę­du na znaczny udział drobnego handlu i rzemio­sła sprzyjała związaniu pracy z miejscem osied­lenia. W swojej powieści — przypomnianej nie­dawno przez telewizję — Pola Gojawiczyńska mówi o „dziewczętach z Nowolipek” niemal w taki sposób, jak Reymont mówił o mieszkańcach wsi Lipce. Bohaterki Gojawiczyńskiej wchodzą w końcu w życie Warszawy, dorastają jednak w swoistej społeczności lokalnej, z której nieczę­sto oddalano się w inne rejony miasta i która miała wyraźne więzi wewnętrzne. Szesnaście lat temu pisałem o czasach przed­wojennych: „Robotnicy mieszkający źle, ciasno, niehigienicznie, gdziekolwiek by to było — w czynszówce na Pradze, Woli czy Powiślu, w «oficynach» kamienic mieszczańskich, w ruderach, barakach — wytwarzali pewną naturalną społecz­ność.

Witaj na moim serwisie o nieruchomościach i budownictwie. Od lat prowadzę firmę budowlaną, która odziedziczyłem po ojcu. Wpisy jakie tutaj zamieszczam są ściśle związane z moją pracą, mam nadzieję, że dowiesz się tutaj ciekawych dla siebie rzeczy.
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)